2016
Pierwszy piec
Marta kupiła używany piec 60 litrów za 2 400 zł i postawiła go w garażu ojca. Pierwszy wypał: 11 kubków, z czego 4 przetrwały. Zostały sprzedane na targu na Placu Nowym po 35 zł.
Pracownia
Kto to robi
Marta toczy, Tomek prowadzi piec i szkliwa, Ola szkliwi i pakuje. Nikt nie robi wszystkiego — dlatego wiemy, kto odpowiada za to, co wyjdzie z pracowni.
2016
Marta kupiła używany piec 60 litrów za 2 400 zł i postawiła go w garażu ojca. Pierwszy wypał: 11 kubków, z czego 4 przetrwały. Zostały sprzedane na targu na Placu Nowym po 35 zł.
2018
Kawiarnia z Kazimierza zamówiła 60 kubków w jednym rozmiarze. Marta toczyła je sześć tygodni po pracy. To wtedy powstał Kubek Rano — miał być wygodny dla baristy i dla gościa.
2021
Tomek doszedł do pracowni od strony pieca: programy wypału, krzywe studzenia, szkliwa. Nowy piec pozwolił robić misy 2,4 l i skończył z wypałami „na styk”.
2023
Ola przyszła na praktyki z ASP i została. Szkliwienie to najbardziej powtarzalny etap — i najbardziej niszczący błędy, bo widać je dopiero po wypale.
2026
Nie zwiększamy produkcji, bo drugi piec to druga osoba przy nim i 280 naczyń miesięcznie, których nie da się już sprawdzić ręką. Wolimy kolejkę.
„Najtrudniejsze w kamionce nie jest toczeniе — jest czekanie. Naczynie musi przejść przez piec bez pośpiechu, a ja muszę uwierzyć, że to, co wyjmę po ośmiu godzinach studzenia, będzie dobre.”
Marta Wierzbicka — ceramiczka, założycielka
Po ASP w Krakowie pracowała w graficznej agencji przez sześć lat. Ceramika zaczęła się jako wieczorne zajęcia, a skończyła jako pracownia. Uczy toczenia na trzech kursach w roku; na żadnym nie sprzedaje naczyń.
Osoba na zdjęciu jest przykładowa — to sklep demonstracyjny.
Każde naczynie, które wysyłamy, przeszło przez ręce jednej z trzech osób w tej pracowni. Nie mamy podwykonawców — także wtedy, gdy kolejka jest długa.
Cena jest taka sama w styczniu i w grudniu. Naczynia z drugiego gatunku sprzedajemy w pracowni, z opisem wady — nie wysyłamy ich jako „pierwszy gatunek”.
Na karcie każdego produktu jest napisane, co może się różnić: 1–2 mm wymiaru, pół tonu szkliwa, ślad po podparciu w piecu. Jeśli to dla kogoś problem, lepiej, żeby wiedział przed zakupem.